W długą podróż Versalką

Wszystko co nie pasuje powyższych kategorii
Awatar użytkownika
sasio
Administrator
Posty: 1174
Rejestracja: 28 lis 2016, 18:48
Skąd: Szczecinek
Rok: 2002
Silnik: 2.0T
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 6 razy

Re: W długą podróż Versalką

Post autor: sasio » 09 sty 2019, 16:11

Puszkin ktoś mi nawet w Chorwacji fotkę strzelił :)
VelSatisem się nie jeździ.
VelSatisem się podróżuje!

Fromasa
Forumowicz
Posty: 13
Rejestracja: 29 wrz 2018, 11:25
Skąd: Mazowieckie
Rok: 2002
Silnik: 2.2 dCi
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 0

Re: W długą podróż Versalką

Post autor: Fromasa » 24 sty 2019, 09:34

W bielsku to głównie starówka i szyndzielnia, wiele więcej tam nie ma. Musisz tylko w bielsku uważać na smog. Czasami jest naprawdę duzy.

Puszkin17
Forumowicz
Posty: 23
Rejestracja: 16 lut 2019, 16:03
Skąd: Wodzisław Śląski
Rok: 2003
Silnik: 3.5 V6
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 0

Re: W długą podróż Versalką

Post autor: Puszkin17 » 11 sie 2019, 14:07

Dziś powróciłem z udanych wakacji w Chorwacji przejechałem 2400 km bez najmniejszego problemu ale na końcu podróży zeczeło coś szumieć niewiem czy to jakieś łożysko czy kończące się opony i pytanie na dziś czy opony huczą jak już się kończą

Awatar użytkownika
rafal1981
Klubowicz
Posty: 900
Rejestracja: 09 gru 2016, 23:32
Skąd: Biskupice
Rok: 2007
Silnik: 2.0 dCi
Drugie auto: FORD TAUNUS TCIII2.0
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: W długą podróż Versalką

Post autor: rafal1981 » 11 sie 2019, 14:46

A ja tydzień temu wróciłem z nad morza 1100km bez żadnego problemu.

Awatar użytkownika
milimetr58
Klubowicz
Posty: 689
Rejestracja: 07 gru 2016, 17:02
Skąd: Łódź
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: VelSatis 2.0T
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: W długą podróż Versalką

Post autor: milimetr58 » 12 sie 2019, 06:22

A ja w ciągu 2,5 roku przejechałem 60.000 km i nic się nie działo i nie dzieje. Wiele tras po ponad 1000 km, po ponad 500 km i bez żadnych niespodzianek. Uważam swój egzemplarz VelSatisa za naprawdę udany i bezawaryjny. Aby tak dalej. Ja wcale nie zastanawiam się wsiadając i jadąc w daleką trasę, czy coś nie wyskoczy. Pakuję walizy i w drogę, a jak wiecie komfort jazdy naszymi autami jest fantastyczny.
Waldek i Ewa

ODPOWIEDZ