Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Czyli o wszystkim i niczym
Awatar użytkownika
milimetr58
Klubowicz
Posty: 730
Rejestracja: 07 gru 2016, 17:02
Skąd: Łódź
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: VelSatis 2.0T
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: milimetr58 » 10 sie 2019, 15:31

Dzisiaj, wymiana oleju w silniku i filtra oleju, wymiana zaworu rozprężnego klimatyzacji plus przy okazji nowy olej do klimy poszedł. Zawór był cały zasyfiały, klima odżyła.
Waldek i Ewa

Kriss_Lodz
Forumowicz
Posty: 7
Rejestracja: 19 sie 2019, 23:16
Skąd: Łódź
Rok: 2005
Silnik: 2.2 dCi
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 0

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: Kriss_Lodz » 19 sie 2019, 23:37

Dziś był intensywny dzień z navi wpadł j. Polski i najnowsze dostępne mapy :)

Awatar użytkownika
rafal1981
Klubowicz
Posty: 938
Rejestracja: 09 gru 2016, 23:32
Skąd: Biskupice
Rok: 2007
Silnik: 2.0 dCi
Drugie auto: FORD TAUNUS TCIII2.0
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: rafal1981 » 20 sie 2019, 07:30

A jaka masz nawigację i vela, wersja poliftowa?

Kriss_Lodz
Forumowicz
Posty: 7
Rejestracja: 19 sie 2019, 23:16
Skąd: Łódź
Rok: 2005
Silnik: 2.2 dCi
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 0

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: Kriss_Lodz » 20 sie 2019, 09:15

rafal1981 pisze:
20 sie 2019, 07:30
A jaka masz nawigację i vela, wersja poliftowa?
Nie przedlift.

dawid41333
Forumowicz
Posty: 9
Rejestracja: 09 gru 2016, 17:50
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 0

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: dawid41333 » 01 wrz 2019, 08:07

radocha pisze:
01 lip 2019, 21:26
Wymieniłem olej w skrzyni statycznie i wkręciłem środkowy zawór ciśnienia o 180 stopni.
Efekty: brak uderzenia przy przełączanie na R, ciągle lekkie szarpniecie bez uderzenia przy przejściu na drive. Redukcja z 3 na 2, delikatne szarpniecie raz od tej pory mi się zdarzyło (300 km) . Znacznie lepiej zmienia biegi przy przyspieszaniu. "Lepsiejszy but" :P

Uwagi: jedyna równica z laguna to mocowanie tej blaszki z przewodami. Jest na 4 nakrętki 13 mm. Jedna pod akumulatorem. Straszne dojście. Nie demontowałem akumulatora, a pewnie trzeba żeby odkręcić.

Wniosek: trzeba zaworki wymienić.
Kolego jak wygląda praca twojej skrzyni po regulacji zaworka? Warto to robić czy lepiej wymienić 3 sztuki. U mnie podobnie szarpnięcie z R na D poza tym ok.

Awatar użytkownika
milimetr58
Klubowicz
Posty: 730
Rejestracja: 07 gru 2016, 17:02
Skąd: Łódź
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: VelSatis 2.0T
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: milimetr58 » 04 wrz 2019, 19:58

U mnie okazało się, że jeden przewód hamulcowy sztywny gdzieś pod spodem ocierał się o coś i skorodował w dwóch miejscach. Całe szczęście, że zauważyłem, dzisiaj wymiana i znajomy mechanik pokazał mi jak ten przewód pęka. Wziął na moich oczach tylko zgiął w tym skorodowanym miejscu a on pękł jak patyczek. Cieszę się, że nie wystrzelił w trakcie hamowania. Żadnych oznak pod podwoziem jakiegoś uszkodzenia nie ma.
Od prawie roku walczyłem ze stukaniem z tyłu, byłem pewien, że to klapa bagażnika, ale też dzisiaj postanowiłem wymienić z tyłu gumy chyba to łącznika i nastała idealna cisza.
Waldek i Ewa

Awatar użytkownika
manulu
Forumowicz
Posty: 69
Rejestracja: 27 cze 2017, 13:01
Skąd: Konin
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: peugeot 206
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: manulu » 12 wrz 2019, 20:26

dzisiaj się działo od rana walka z wymiana tarcz hamulcowych z klockami najpierw przód a potem tył. Tym razem zakupiłem tarcze na przód "ZIMMERMANN - Sport Coat Z" na tył ta sama firma nowymi łożyskami i pierścieniami ABS oraz klockami też zimmermann . Zobaczymy ja będą się spisywać.
No i padł czujnik cofania - wymieniony. A jeszcze jedno ale to muszę podłączyć się gdzieś do CLIPA bo pokazał na komputerze błąd czujnika sprzęgła ale podmiana nie usunęła błędu. więc czas poszperać głębiej.

Awatar użytkownika
milimetr58
Klubowicz
Posty: 730
Rejestracja: 07 gru 2016, 17:02
Skąd: Łódź
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: VelSatis 2.0T
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: milimetr58 » 24 wrz 2019, 22:46

W Velku żony zrobiono:
- wymiana tylnej tulei pływającej lub coś takiego - takie coś pomarańczowe - część od mechanika, nie miałem.
- silniczek wycieraczek wyjęty przemyty, założony, czasami się wieszał
- wymiana mechanizmu opuszczania szyby od strony kierowcy - linki mechanizmu moje, ale uszkodzona była część plastikowa, kółko, które jest na silniku (nie mylić z tym kółkiem, co otrzymujemy w zestawie do naprawy podnoszenia szyby, uszkodzona prowadnica i coś tam jeszcze, pokazał co, ale nie dam rady wytłumaczyć :) ta część też od mechanika, nie miałem jej.
- od dawna coś przy ruszaniu "trajkotało" jak łożysko, przegub, co się nie nakombinowałem a fachowiec powiedział, że coś przy połączeniu tej siatki na wydechu, nie wiem co, ale zrobione,
- wymiana profilaktyczna zbiorniczka płynu chłodzącego.
- wymiana końcowki drążka prawa strona + zbieżność - część od mechanika
Koszt całości 450 zł. części + robocizna.

Po 3 latach użytkowania oczywiście nie licząc okresowych wymian filtrów, płynów, oleju nic nie było robione koszt naprawy 450 zeta aha i dwie cewki, które wymieniałem rok temu, które mnie kosztowały 88 zł dwie sztuki. Razem na naprawy około 550 zł, więc nie jest to auto kosztowne w naprawach, bo się nie psuje.
Pozostało jeszcze wymiana kostki kierunkowskazu z tyłu, bo czasami coś tam jest z masą, ale kostki i całe płytki mam, jednak idzie auto w pojutrze do elektryka, który to ogarnie, może okaże się, że tylko gdzieś jakiś przewód styka do masy.
Waldek i Ewa

Awatar użytkownika
milimetr58
Klubowicz
Posty: 730
Rejestracja: 07 gru 2016, 17:02
Skąd: Łódź
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: VelSatis 2.0T
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: milimetr58 » 12 paź 2019, 20:59

Dzisiaj w swoim założyłem nowe opony całoroczne IMPERIAL 225/55/17. Nie były jeszcze sprawdzane w trasie ani na mokrym, ani na śniegu. Zdam relację za jakiś czas, gdy będę widział ich zachowanie.
Miałem letnie Imperial i byłem zadowolony, mam je w bardzo dobrym stanie, muszę sprzedać, bo będą leżały.
Waldek i Ewa

ODPOWIEDZ