Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Czyli o wszystkim i niczym
radocha
Forumowicz
Posty: 43
Rejestracja: 03 kwie 2017, 17:25
Skąd: Olsztyn
Rok: 2004
Silnik: 3.5 V6
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 0

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: radocha » 28 cze 2019, 14:49

Nawiązując do mojego starego posta i maglownicy. Po 1 miesiącu zaczęła ciec. Więc jednak firmy nie polecam. Nie próbowałem reklamować bo szkoda mojego czasu. Chciałem kupić nową, ale oczywiście w sprzedaży nie ma z czujnikiem. Serwis autoryzowany cena pewnie kosmos więc nawet nie pytałem. Zregenerowałem ponownie u siebie w Olsztynie. Barczewo. Zobaczymy jak długo pociągnie.

Planuję w ten weekend ruszyć zawór ciśnienia głównej magistrali w skrzyni i wymienić olej statycznie (jak instrukcja youtube skrzyni AW). Jak się rozgrzeje zaczyna szarpać 2-3, oraz P - R, P -D. Nie jest bardzo tragicznie, ale szkoda mi innych podzespołów. Pytanie: działał ktoś tak już? Wiem że pewnie sterownik do wymiany, ale narzazie spróbuję amatorsko to ogarnąć.

Awatar użytkownika
milimetr58
Klubowicz
Posty: 678
Rejestracja: 07 gru 2016, 17:02
Skąd: Łódź
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: VelSatis 2.0T
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: milimetr58 » 28 cze 2019, 19:15

Ja wczoraj założyłem na sprężyny tylne dystanse, te o których była mowa w poprzednich postach. Tył podniósł się, nie sziedzi teraz, jest idealnie, w czasie jazdy nic się niepokojącego nie dzieje.
Waldek i Ewa

Awatar użytkownika
rafal1981
Klubowicz
Posty: 887
Rejestracja: 09 gru 2016, 23:32
Skąd: Biskupice
Rok: 2007
Silnik: 2.0 dCi
Drugie auto: FORD TAUNUS TCIII2.0
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: rafal1981 » 28 cze 2019, 20:58

sam je montowałeś ,dużo roboty z tym jest może jakieś rady bo ja mam je w bagażniku już chyba z dwa miesiące i nie wiem jak się za to zabrać

Awatar użytkownika
milimetr58
Klubowicz
Posty: 678
Rejestracja: 07 gru 2016, 17:02
Skąd: Łódź
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: VelSatis 2.0T
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: milimetr58 » 28 cze 2019, 22:07

Montował mi zaprzyjaźniony blacharz (nota bene nie naprawiałem blacharsko auta, bo nie było na szczęście potrzeby), ale często koło niego przejeżdżam na działkę. Kiedyś jak kupiłem nowe przednie reflektory od kolegi @KaMis, to za grosze mi je wymienił i tak się poznaliśmy.
Może podpowiem, jest bardzo ciężko, musi być podnośnik, nie taki pojedynczy, a taki, żeby auto wisiało w powietrzu i nie próbujcie drutami, bo to robota na kilka godzin.
U mnie zdjęte koła od razu po obu stronach, odkręcone amortyzatory na dole. Następnie od spodu tam gdzie jest osadzona sprężyna wprowadził pręt gwintowany od normalnego ściągacza, zaczepił tym uchwytem za sprężynę i zaczął ściskać sprężynę. Tylko jeszcze trzeba zablokować oś żeby nie podnosiła się, bo przy ściskaniu sprężyny oś idzie do góry. Dobrym miejscem jest oparcie (on miał taki cienki jakby podnośnik hydrauliczny, to znaczy tłok, wąż ciśnieniowy i automat do pompowania, na ziemi.Ten niby tłok fajnie się mieścił w okolicy mocowania amortyzatora, który został na dole odkręcony a górna część tłoka zaparta o karoserię na nadkolu (widać jakby podwójne zgrubienie i tam się opierało). Sprężyna ściśnięta, ale te dystanse mają taki wymiar, że guma, która jest w górnej części sprężyny i odsadzona na wypuście karoserii nie wejdzie. Widziałem zdjęcia, że mocowali inni bez tej gumy. Ja wymyśliłem, żeby wyciąć kołnierz a zostawić jakby podkładkę tej gumy z zawiniętym kołnierzem 3 mm. Nie całkowicie płaska guma.
Udało się tak zrobić, gumy, podkładki i sprężyny współdziałają. Jestem mega zadowolony, a auto w końcu stoi w poziomie.
Tak naprawdę to improwizowaliśmy przy tej wymianie, bo on takimi rzeczami się nie zajmuje, no ale udało się. Powiedział tylko, że ma nadzieję, że u żony w VelSatisie nie będę tego robił :D .
Wymiana jednej strony trwała 45 minut, bo trzeba było wymyślać jak to zrobić. Druga strona 20 minut.
Ja mam wszystkie sprężyny założone rok temu, więc naprawdę są mocne i ciężko było, no ale mam to za sobą.
Nie wiem, czy coś zrozumiecie z tego co napisałem, ale inaczej nie potrafię opisać, a tak naprawdę się śpieszę, bo rano wyjeżdżam nad jeziorko na rybki i idę spać, bo cały dzień jutro nad wodą.
Reasumując, ściskając sprężynę musicie mieć tak jakby przeciwwagę, żeby nie podnosiło osi do góry.
Do dzieła :)
Waldek i Ewa

radocha
Forumowicz
Posty: 43
Rejestracja: 03 kwie 2017, 17:25
Skąd: Olsztyn
Rok: 2004
Silnik: 3.5 V6
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 0

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: radocha » 01 lip 2019, 21:26

Wymieniłem olej w skrzyni statycznie i wkręciłem środkowy zawór ciśnienia o 180 stopni.
Efekty: brak uderzenia przy przełączanie na R, ciągle lekkie szarpniecie bez uderzenia przy przejściu na drive. Redukcja z 3 na 2, delikatne szarpniecie raz od tej pory mi się zdarzyło (300 km) . Znacznie lepiej zmienia biegi przy przyspieszaniu. "Lepsiejszy but" :P

Uwagi: jedyna równica z laguna to mocowanie tej blaszki z przewodami. Jest na 4 nakrętki 13 mm. Jedna pod akumulatorem. Straszne dojście. Nie demontowałem akumulatora, a pewnie trzeba żeby odkręcić.

Wniosek: trzeba zaworki wymienić.

KrzysiekEg
Forumowicz
Posty: 327
Rejestracja: 02 gru 2017, 17:46
Skąd: Elbląg
Rok: 2006
Silnik: 3.5 V6
Drugie auto: Jaguar x300 4.0
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 8 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: KrzysiekEg » 04 lip 2019, 19:34

Wymiana świec, rzecz straszliwa, ale da się w garażu. Opiszę w temacie.

Awatar użytkownika
milimetr58
Klubowicz
Posty: 678
Rejestracja: 07 gru 2016, 17:02
Skąd: Łódź
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: VelSatis 2.0T
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: milimetr58 » 07 lip 2019, 18:47

W dniu dzisiejszym przy jak zwykle pomocy kolegi @KaMis (Kamila) założyliśmy do mojego autka moduł składania lusterek po naciśnięciu guzika zamykania auta z karty. Lusterka rozkładają się automatycznie po uruchomieniu auta. Kamil, wielkie dzięki. Super sprawa.
Waldek i Ewa

BJ
Forumowicz
Posty: 153
Rejestracja: 21 lut 2017, 23:16
Skąd: Września
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Drugie auto: Seicento Young '99
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 0

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: BJ » 15 lip 2019, 03:52

Mogliście zrobić jakiś tutorial 😉 fajna sprawa automatycznie składane lusterka 👍

KrzysiekEg
Forumowicz
Posty: 327
Rejestracja: 02 gru 2017, 17:46
Skąd: Elbląg
Rok: 2006
Silnik: 3.5 V6
Drugie auto: Jaguar x300 4.0
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 8 razy

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: KrzysiekEg » 17 lip 2019, 17:32

Wymiana łączników stabilizatora, założyłem jeden febi drugi Trw, zobaczymy jak z jakością. Poza tym wymiana osłony maglownicy z lewej. Trudny dostęp, bez kanału nie podejdziesz, ale do zrobienia. Teraz jeszcze poduszki.

oceanic123
Forumowicz
Posty: 140
Rejestracja: 12 mar 2018, 15:12
Skąd: Łódź
Rok: 2009
Silnik: 3.0 dCi V6
Postawił piwo: 0
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Co dziś zrobiłem w swoim aucie

Post autor: oceanic123 » 18 lip 2019, 22:02

dziś : czyszczenie zaśniedziałych styków gniazda przyczepy, wymiana klocków tył + wymiana gum tylnego drążka reakcyjnego (stabilizatora poprzecznego), dołożenie rejestratora video (zasilanie z silniczka wentylatorka w lusterku)

ODPOWIEDZ