Warsztaty

Wszystko co nie pasuje powyższych kategorii
Gabrielo Vel satis
Forumowicz
Posty: 546
Rejestracja: 17 gru 2016, 07:05
Skąd: KUTNO
Rok: 2005
Silnik: 2.0T
Drugie auto: Renault Megane RS
Podziękował;: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Warsztaty

Post autor: Gabrielo Vel satis » 31 lip 2017, 17:16

Tygrysek26 no to jeśli Twój mechanik ma dwa vele to spontan,foto i wrzutka fotki trzech veli na forum.

Awatar użytkownika
sasio
Administrator
Posty: 1175
Rejestracja: 28 lis 2016, 18:48
Skąd: Szczecinek
Rok: 2002
Silnik: 2.0T
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Warsztaty

Post autor: sasio » 31 lip 2017, 18:52

Ogólnie to nie będę opisywał dokładnie z nazwy firmy mechaników, bo gdyby ktoś chciał robić w moich okolicach to zapraszam na PW, odradze większość ale....ten temat zainspirował mnie aby opisać ciekawe z mojego punktu widzenia doświadczenia w kontakcie z mechanikami.

Oczywiście o ile już na starcie nie wypala : "czy Ty widzisz czym przyjechałeś?", "renault nie obsługujemy" , "VelSatisa nie robimy".

CDN...
VelSatisem się nie jeździ.
VelSatisem się podróżuje!

Awatar użytkownika
Tygrysek26
Forumowicz
Posty: 175
Rejestracja: 13 cze 2017, 11:28
Skąd: Pieńsk
Rok: 2003
Silnik: 2.2 dCi
Podziękował;: 18 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Warsztaty

Post autor: Tygrysek26 » 31 lip 2017, 19:53

Gabrielo Vel satis pisze:Tygrysek26 no to jeśli Twój mechanik ma dwa vele to spontan,foto i wrzutka fotki trzech veli na forum.
Jak tylko będę miał okazje to tak zrobię :D
Mi to zwisa bo mam Vel Satisa :)

kopej07
Forumowicz
Posty: 101
Rejestracja: 23 lut 2017, 23:11
Skąd: Zgorzelec
Rok: 2002
Silnik: 3.0 dCi V6
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0

Re: Warsztaty

Post autor: kopej07 » 31 lip 2017, 22:26

Jeden jest poliftowy ten 3.0 :D i w initialu :) a drugi nie pamietam bo dawno temu tam byłem :D

Awatar użytkownika
chrisfox
Forumowicz
Posty: 745
Rejestracja: 04 cze 2017, 19:21
Skąd: Warszawa
Rok: 2005
Silnik: 3.5 V6
Drugie auto: Renault Safrane 2,5
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Warsztaty

Post autor: chrisfox » 01 sie 2017, 09:08

sasio pisze:o ile już na starcie nie wypala : "czy Ty widzisz czym przyjechałeś?", "renault nie obsługujemy" , "VelSatisa nie robimy"
No, gdyby ktoś tak do mnie... Chwilę bym poświęcił na uczciwą promocję takiej firmy ;)

obuwie
Forumowicz
Posty: 145
Rejestracja: 06 sty 2017, 15:36
Skąd: Wrocław
Rok: 2006
Silnik: 2.0T
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Re: Warsztaty

Post autor: obuwie » 02 sie 2017, 09:52

Mi tak jeszcze nigdy nikt nie powiedział, ale ja na bazie trzech aut mam jedną prostą receptę na bycie zadowolonym - wyjechać z Wrocławia i zostawić auto 20-30km dalej. Nieistotne czego dotyczy problem, we Wrocławiu mechanicy dla mnie nie istnieją, nie obchodzi mnie jak doskonałe mają opinie i kto ich poleca, zawsze żałuję. Książkę mógłbym o nich napisać.

No ale z elektryki mi się jeszcze nic nie posypało czy to w Renault czy w Volvo^^ Ale jak posypało się cokolwiek innego po telefonicznym wywiadze serwisy "specjalizujące się w Renault" albo "znające Volvo jak żadne inne" płaczą, rwą włosy i straszą kosztami, a Wiesiek ze wsi z warsztatu sieci "warsztat u Wieśka" po prostu naprawia bez mrugnięcia okiem. Serwisy "specjalizujące się" stawiają diagnozy z tyłka, albo chcą rozbierać auto bo to trudne do znalezienia. Wiesiek ze wsi poogląda, postuka, poszarpie i trafia w punkt, po czym bierze się za naprawę i problem znika. Delikatnie koloryzuję, ale tak na ogół bywa. Aha, i Wiesiek jest przy tym 3 razy tańszy.

Ostatnim hitem jest dla mnie Bosch Service gdzieś przy Magnolii we Wrocławiu, akurat przejeżdżałem obok, a tłukło mi się coś z tyłu, mają długo czynne to wstąpiłem. Co to za problem znaleźć luz w zawieszeniu -> znów popełniony błąd zawierzenia czegokolwiek serwisowi z Wrocławia. No więc werdykt - wszystko ok, to pewnie klapa uderza bo luźna, wcale mocno nie stuka, czepia się pan, możemy zacząć rozbierać, a co to w ogóle za konstrukcja zawieszenia, 40zł się należy.

Wiesiek w Obornikach Śląskich po 2 minutach szarpania pokazuje mi co się dzieje gdy łapie i puszcza łącznik stabilizatora, kasy za to nie chce. Wymieniłem u niego kilka dni później, cisza, nic nie stuka.
Zawiozłem wywalone łączniki do Boscha. Dowiedziałem się między innymi, że:
- Wiesiek pewnie robi w szopie, a oni mają pro sprzęt, dlatego nie wykryli
- Wiesiek to tylko wiesiek, a oni mają pro wyszkolonych mechaników, daltego nie wykryli
- Nie można powiedzieć, że diagnosta schrzanił robotę
- Na pewno nic by się nie stało gdyby Pan tak jeździł, a w ogóle to nie ma wpływu na bezpieczeństwo i dlatego wg nas to nie jest żadna usterka
Trochę się z nimi posprzeczałem, gdy w końcu zaczęli mnie przepraszać to sobie poszedłem, szkoda z debilami gadać.

I tak jest w tym mieście WSZĘDZIE.

Awatar użytkownika
chrisfox
Forumowicz
Posty: 745
Rejestracja: 04 cze 2017, 19:21
Skąd: Warszawa
Rok: 2005
Silnik: 3.5 V6
Drugie auto: Renault Safrane 2,5
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Warsztaty

Post autor: chrisfox » 02 sie 2017, 23:30

Też kiedyś podobnie podchodziłem, bo zdarzyło mi się parę razy trafić w Warszawie na specjalistów, którzy naprawiając jedno, psuli przy okazji drugie i trzecie. Robiłem trochę prób za miastem i (poza cenami, fakt, niższe) zachwytu wielkiego nie było. Jeśli po wymianie sprzęgła w Lagunie ujechałem kilkanaście kilometrów i na środku drogi musiałem zakładać linkę (bo spadła) a "wulkanizator" nie będąc w stanie odkręcić jednej ze śrub, po prostu ją urwał (panie, na czterech też się nic nie stanie - a warsztat renomowany, pół sporego miasteczka tam bywa). Obawiam się, że nie ma prostych reguł :(

Krzysiek
Forumowicz
Posty: 159
Rejestracja: 25 lut 2018, 21:57
Skąd: Kraków
Rok: 2007
Silnik: 3.5 V6
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Warsztaty

Post autor: Krzysiek » 21 maja 2018, 21:48

Podepnę się pod ten temat.
Czy może ktoś polecić warsztat z Krakowa lub okolic, który zna się na Vel Satisie (lub chociaż na jego widok nie robi miny jako widział go pierwszy raz w życiu)?

Awatar użytkownika
chrisfox
Forumowicz
Posty: 745
Rejestracja: 04 cze 2017, 19:21
Skąd: Warszawa
Rok: 2005
Silnik: 3.5 V6
Drugie auto: Renault Safrane 2,5
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Warsztaty

Post autor: chrisfox » 13 sty 2020, 13:41

Witajcie po pewnej przerwie (a przerwa dlatego, że na szczęście jakoś się jeździ, odpukać ;) ). Pora już chyba na wymianę oleju w skrzyni i chciałbym zapytać, czy ktoś z Was robił to w Warszawie (nie, sam nie zrobię - nie mam gdzie i czasu też nie zanadto). Oczywiście, jak już, chciałbym dynamicznie. Szybciutko znalazłem warsztat w Izabelinie https://autoservice-grabowiecki.pl/ i jedno mi się spodobało, że w entuzjastycznych opiniach znalazł się też ktoś przyznający się do Velka 3,5 (a konto wygląda na autentyczne). Czy ktoś coś może wie? Dynamicznie, Warszawa.

Awatar użytkownika
chrisfox
Forumowicz
Posty: 745
Rejestracja: 04 cze 2017, 19:21
Skąd: Warszawa
Rok: 2005
Silnik: 3.5 V6
Drugie auto: Renault Safrane 2,5
Podziękował;: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Warsztaty

Post autor: chrisfox » 31 sty 2020, 23:33

Jako, że jestem już parę dni po zabiegu, wypada dodać recenzję. Jak mi się wydaje, wszystko przebiegło bardzo profesjonalnie. Byłem obecny przy wymianie, wszystko mi tez pokazano i wyjaśniono, co się dzieje. Razem z dwiema jazdami próbnymi, potrwało to jakieś półtorej godziny. Od tej pory już ze 150 kilometrów zrobiłem, wszystko jakoś działa ;)

I przy okazji. W pierwszym poście reklamowałem warsztat na Bieżuńskiej - i niestety, po latach sympatycznej współpracy zmuszony jestem stanowczo cofnąć udzieloną im rekomendację. Już się tam nie wybiorę, jakość im spadła dramatycznie, nie polecam. Szczegółów po starej znajomości nie podaję, ale naprawdę, zrobiło się marnie.

ODPOWIEDZ